Home Spotkania autorskie

Cytaty

Bezmyślność zabija. Innych.
Spotkania autorskie
Szczególne miejsce w obszarze naszych działań promocyjnych zajmują spotkania autorskie z literatami i artystami. Biblioteka gościła m.in.: pisarzy - Olgę Tokarczuk, Marka Krajewskiego, Mariusza Czubaja, Zbigniewa Masternaka, Barbarę Kosmowską, Małgorzatę Kalicińską, Łukasza Gołębiewskiego, Arkadiusza Niemirskiego, Katarzynę Enerlich, Olgę Rudnicką, Michała Jagiełłę; dziennikarzy, reporterów i dokumentalistów – Grzegorza Miecugowa, Joannę Siedlecką, Marię Wiernikowską, Jacka Hugo-Badera, Mariusza Urbanka, Jolantę Krysowatą; naukowców - Sławomira Kopra i prof. Andrzeja Niwińskiego; podróżników – Bolesława Grabowskiego, Piotra Kowalczyka i Leszka Szczasnego , a także artystę - Tomasza Brodę, aktorki - Krystynę Sienkiewicz i Katarzynę Żak oraz satyryków - Marię Czubaszek , Jacka Fedorowicza i Tadeusza Rossa.
Odrębną kategorię stanowi działalność promującą osiągnięcia lokalnych twórców. Obok spotkań z nimi (z poetką Mirką Szychowiak, z artystami – Elą Bach i Bogusławem Szychowiakiem) prowadzimy stałą witrynę "Nasi piszą", gdzie prezentujemy ich publikacje oraz wykładamy kartki z wierszami miejscowych poetów.

 

INFORMACJE BIEŻĄCE



STAN BIBLIOTEK W STANACH Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 19. Marzec 2015 15:29

DSC 0013


Tego mogliśmy się dowiedzieć od czołowego reprezentanta dolnośląskiego bibliotekarstwa publicznego – dyrektora Andrzeja Tywsa, który w trakcie podróży służbowej do USA wizytował biblioteki w kilku ważnych miastach, między innymi w Chicago, Waszyngtonie i Nowym Jorku. Byliśmy pod wrażeniem standardu materialnego i programowego amerykańskich placówek, choć trudno było nam oswoić tamtejszą skalę. Ponadto trochę nas zadziwiła proporcja między kanoniczną funkcją bibliotek a ich rolą środowiskową, nastawioną na integrację, wyrównywanie szans i pobudzanie postaw społeczeństwa obywatelskiego. Dało się to zauważyć nawet w organizacji przestrzeni, wyraźnie preferującej funkcję klubową, towarzyską i rekreacyjną. Bibliotekarscy ortodoksi mogliby powiedzieć, że mało biblioteki w tej bibliotece.

P1030660


Mimo zachwytu nowymi technologiami i szerokim rozmachem w działaniu, chyba wciąż potrafimy docenić urok kameralnej, swojskiej (co nie znaczy siermiężnej) placówki własnej. Nawet nie sprowokowało to natychmiastowych roszczeń dostępu do drukarek 3D, aczkolwiek byłoby miło, gdyby za parę lat i taki sprzęt znalazł się w wyposażeniu polskich bibliotek. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że obecny stan bibliotek chicagowskich czy nowojorskich, który podejrzał i na tym spotkaniu zrelacjonował „nasz człowiek w Ameryce", to perspektywa także polskiego bibliotekarstwa (już widać symptomy zmian w tym kierunku nawet na poziomie bibliotek w terenie).
Czy również futurystyczny obraz amerykańskiej metropolii jest naszą przyszłością?
Póki co, za sprawą barwnej opowieści naszego gościa, wspomaganej przez bogaty serwis zdjęciowy, odbyliśmy wirtualny spacer po ulicach tamtejszych miast, ulegając fascynacji pomieszanej z pewnym jednak oszołomieniem taką kumulacją wielkomiejskiego żywiołu. This is America.

P1030517


 
NIE TYLKO DLA BIBLIOTEKARZY Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Piątek, 13. Marzec 2015 11:02

afisz AT-page-001

 
STRZELIN (CHWILOWO) DRUGĄ JAPONIĄ Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Piątek, 17. Październik 2014 21:55

DSC 0319


Przynajmniej na dwie godziny nasza biblioteka nasyciła się japońskością, zaś spiritus movens tej przemiany był Pan Bolesław Grabowski. To za jego sprawą w sąsiedztwie książek pojawiły się rekwizyty stereotypowo kojarzone z Krajem Kwitnącej Wiśni.

DSC 0327


Natomiast, żeby nasza brać czytelnicza przeobraziła się w pełne wdzięku Japonki oraz chmurnych i dumnych potomków samurajów, pracować musiał cały kolektyw garderobiany. Najtrudniej było zamotać wokół talii pas obi.

DSC 0305


DSC 0293

Panowie próbowali samodzielnie poradzić sobie z odzieniem, ale szybko ujawniona ich bezradność wobec kimona wymusiła interwencję osób trzecich.

DSC 0287


Więcej…
 
JAPONIA WEDŁUG GRABOWSKIEGO Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Wtorek, 07. Październik 2014 18:42

japonia wg grabowskiego

 
EGIPT ROZPALA NIE TYLKO SŁOŃCEM Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Środa, 20. Sierpień 2014 14:27

DSC 0052


Pasjonujący wykład profesora Andrzeja Niwińskiego dowiódł tego bez cienia wątpliwości - fascynacja Egiptem nie przemija a pozostawione przez tę starożytną cywilizację monumentalne przykłady kreatywności budzą podziw pomieszany z niedowierzaniem. Może dlatego, że tak naprawdę wszyscy skrywamy w sobie „egipcjanina". Nawet jeśli wśród słuchaczy nie każdy, przychodząc na spotkanie, był entuzjastą tej kultury, to wszyscy opuszczali nas przekonani i zauroczeni. Nic dziwnego, mieliśmy najlepszego przewodnika po starożytnym Egipcie. Pan Andrzej Niwiński – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, uczeń prof. Kazimierza Michałowskiego oraz kontynuator chlubnych tradycji założonej przez niego wspaniałej szkoły archeologicznej, to prawdziwy autorytet w swojej dziedzinie, a przy tym szczery miłośnik egipskiej sprawy i świetny gawędziarz.

DSC 0051


O! Egipt mój widzę ogromny i niebosiężny (patrz piramidy).

DSC 0072


Pan Profesor jako praktykujący egiptolog nie mógł nie poruszyć kwestii własnej pracy terenowej, jako że od kilkunastu lat prowadzi misję w bezpośrednim sąsiedztwie znanej turystom świątyni Hatszepsut. Potrafił ze swadą przekazać swoje doświadczenia z eksploracji w tym obszarze, zdumiewając nas przy okazji trudnością i uciążliwością pracy archeologa, często w warunkach ekstremalnych. No cóż, nam – konsumentom kultury popularnej od razu nasunęło się skojarzenie z niezasłużenie najsławniejszym archeologiem w potocznej świadomości masowej – Indianą Jonesem. Pan Profesor gorliwie odżegnywał się od takiego powinowactwa, zarzucając ekranowemu herosowi metody, mówiąc eufemistycznie, nienaukowe. Zgoda, w niczym nie umniejszając męskiej urodzie Pana Profesora, jest raczej słabym odwzorowaniem Harrisona Forda, ale siłę woli (nie wspominając już o wiedzy) ma zdecydowanie większą a dzięki temu ma realną szansę na odnalezienie swojego Graala. W tym wypadku jest to królewski grobowiec Herhora, który Pan Profesor spodziewa się odkryć nietkniętym. Czyżby kolejna sensacja archeologiczna na miarę znaleziska Howarda Cartera? Serdecznie życzymy tego Panu Profesorowi, zwłaszcza, że nie wierzy w mit „klątwy Tutenchamona".

DSC 0084


Póki co chętnie sięgniemy po książki prof. Niwińskiego, a do wyboru – obok publikacji popularnonaukowych – mamy i pozycje beletrystyczne, także dla dzieci. Wszystko powiązane z Egiptem, ale to chyba oczywiste.

DSC 0076


 
<< Początek < Poprzedni 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL