Home

Cytaty

Samotność jest zła tylko wtedy, gdy się przed nią ucieka.
Witamy na stronie głównej portalu
Jak co roku czas pracy naszej placówki zmienia się w okresie wakacyjnym Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Poniedziałek, 24. Czerwiec 2019 00:00

Patrz zakładka „Godziny otwarcia"

Ostatnia zmiana Poniedziałek, 24. Czerwiec 2019 21:30
 
WAKACYJNA BIBLIOTEKA Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 08. Sierpień 2019 10:50

Wakacje już po półmetku, ale wciąż naszym młodym czytelnikom oferujemy nie tylko wakacje z książką, ale i dobrą zabawę. Czasem jest to ekspresja twórcza, w wyniku której powstają takie właśnie prace plastyczne.

1


Innym razem ... po prostu zabawy ruchowe, których dynamika zmusza nas do wyjścia poza przestrzenie biblioteczne.

2


Na miejskim placu zabaw można też zadbać o kondycję fizyczną w bardziej metodyczny sposób, korzystając ze sprzętu fitness. To coś w sam raz dla czytelników, którzy lubią zasiedzieć się przy książce.

3


 
ZAMIENIĆ BIBLIOTEKĘ NA AFRYKAŃSKĄ SAWANNĘ Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 01. Sierpień 2019 09:27

1


Taka sztuczka była możliwa tylko w kinie typu Imax, gdzie po założeniu takich właśnie ciemnych okularów widzowie przenieśli się w świat dzikiej przyrody, gdzie nad społecznością zwierząt panuje Król Lew. Dzięki formatowi 3D iluzja była pełna, choć nasze dzieciaki zabraliśmy z biblioteki do - w końcu niezbyt oddalonego – Wrocławia. Seans wzbudził duże emocje, które można było rozładować w wypoczynkowym klimacie tarasu na ostatniej kondygnacji budynku, w którym znajduje się kino.

2


 
KOSMOS, OCEAN, ZIEMIA – WSZYSTKO W BIBLIOTECE Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Poniedziałek, 22. Lipiec 2019 13:26

Co prawda w wakacje nadal można przyjść do biblioteki po książkę, ale można też spędzić tu czas kreatywnie i wesoło. W tym roku program naszej sezonowej akcji, znanej od lat pod nazwą „Wakacyjna Wypożyczalnia Babć", został ujęty w tematycznych blokach. W lipcu naszą wyobraźnią a potem twórczym działaniem ogarniamy świat, a nawet wszechświat! Sięgamy do tekstów literackich a wzbogaceni poznawczo realizujemy swoje pomysły na warsztatach plastycznych. Inspiracji dostarczają nam kosmos, ocean i ziemia. Zmaterializowaliśmy naszą wizję miasta kosmicznego i zadbaliśmy o to, aby dotarły tam latające spodki.

1


Skupiając się na nie mniej tajemniczym życiu w głębokich wodach, sami powołaliśmy do życia morskie stworzonka a wystarczyła nam do tego ... folia pęcherzykowa i farbki.

2


Przydały się też papierowe talerzyki, które po pewnych zabiegach ...

3


... zamieniły się w całkiem urodziwe meduzy.

Więcej…
 
WYPRAWA NA „STATEK ROBINSONA" Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 18. Lipiec 2019 13:06

1


Sugerująca romantykę dalekich morskich podróży, wyprawa na „Statek Robinsona" tym razem oznaczała po prostu wyprawę do Wrocławia ... na wystawę. Taki bowiem tytuł ma zorganizowana w Muzeum Architektury ekspozycja, która prezentowana jest w spektakularnej aranżacji scenograficznej. Dawny pobernardyński kościół przyklasztorny zaadaptowany został na wrak zdruzgotanego żaglowca, który wypełniło ok. 190 prac współczesnych artystów polskich oraz z krajów Europy Środkowej. Odpowiada to idei wystawy wywiedzionej z koncepcji brytyjskiego pisarza Gilberta Chestertona, który porównał naszą cywilizację do „robinsonowego" statku po katastrofie, z którego należy ratować dzieła sztuki, bo to one ocalą świadectwo naszej kulturowej tożsamości. Ten monumentalny i niezwykle ekspresyjny pokaz, skupiając sztukę figuratywną zasadzającą się na tradycyjnych wartościach kultury europejskiej, dostarczył nam zarówno silnych doznań estetycznych, jak i okazji do refleksji nad kondycją naszego świata w obliczu zarówno obiecujących perspektyw, jak też realnych zagrożeń oraz poczucia schyłkowości. Wielu widzów zapewne ucieszyło się, że sztuka wciąż może mieć postać tradycyjnego (w znaczeniu przedmiotowym) obrazu, w dodatku opartego na rzetelnym warsztacie i hołdującego klasycznym kanonom piękna. Po tej potężnej porcji wrażeń nasze „salonikowe" towarzystwo, choć z pewnym zmęczeniem nóg, to jednak nie wyczerpało jeszcze swojego apetytu na artystyczne doznania. Obraliśmy zatem kierunek na Muzeum Narodowe, by zwiedzić tam dwie interesujące wystawy czasowe. Dużą gratką była możliwość zobaczenia z tak bliskiej perspektywy słynnego ołtarza szafiastego z katedry wrocławskiej, który już wkrótce - po burzliwych losach z czasów ostatniej wojny – powróci na swoje pierwotne miejsce. Zamówione pod koniec 16 wieku przez biskupa Jerina wspaniałe manierystyczne dzieło złotniczo-malarskie, które zawsze było chlubą Wrocławia, teraz poddane starannej konserwacji i częściowej rekonstrukcji znów będzie ozdobą katedralnego prezbiterium. Ołtarz został zaprezentowany w towarzystwie równie wspaniałego, choć powstałego sto lat później, a więc już w stylistyce barokowej, tzw. garnituru ołtarzowego – było więc co podziwiać. Nasycić wzrok pięknem przedmiotu kunsztownie opracowanego można było także na wystawie szkła artystycznego autorstwa Jerzego Orkusza. Bogata gama kolorystyczna, plastyczne zdobiny oraz niezwykła kreatywność w podejściu do formy naczyniowej wzbudzają zachwyt i uznanie dla twórcy.

2


 
CZŁOWIEK O ZŁOTYM SERCU Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 11. Lipiec 2019 21:22

1

Właśnie tak określa się osoby, które niosą pomoc innym. Do rangi uniwersalnego symbolu urosła Matka Teresa z Kalkuty, ale mamy też krajowe przykłady osób podążających tą drogą. Do nich można zaliczyć również społeczną działaczkę – Stanisławę Szulikowską, która za swoją działalność charytatywną jest szanowana i ceniona wśród lokalnej społeczności . Spotkanie z nią dało okazję, aby na tym konkretnym, jednostkowym przypadku poznać i zrozumieć mechanizmy takich postaw. Dla Pani Stanisławy, która należy do III Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, jest to realizacja franciszkańskiej duchowości. Wszakże motywem do filantropii może być też zwyczajna międzyludzka solidarność. Zarówno nasz gość honorowy, jak i słuchacze zgodzili się z obiegową maksymą, że większa radość w dawaniu, niż braniu.
Łatwo przyjąć tak szlachetne przesłanie, ale w praktyce – na co wskazali uczestnicy spotkania – inicjator akcji dobroczynnych może spotkać się z obojętnością, a nawet niechęcią. Wszakże Pani Szulikowska, utrwalając swoje działania nie tylko w sercach obdarowanych, ale i w wydanej książce, dowodzi na zawartym tam materiale faktograficznym, że można i warto takie pomocowe działania podejmować skutecznie. Autorka ma nadzieję, że publikacja ta ma sens wzorcotwórczy, a sama zachęta wsparta jest na pomocy instruktażowej. Spotkanie kończyliśmy pokrzepieni wiarą w to, że uczynione dobro wraca do nas.

2


 
<< Początek < Poprzedni 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Joomla extensions by Siteground Hosting