Home Spotkania autorskie

Cytaty

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza.
Spotkania autorskie
Szczególne miejsce w obszarze naszych działań promocyjnych zajmują spotkania autorskie z literatami i artystami. Biblioteka gościła m.in.: pisarzy - Olgę Tokarczuk, Marka Krajewskiego, Mariusza Czubaja, Zbigniewa Masternaka, Barbarę Kosmowską, Małgorzatę Kalicińską, Łukasza Gołębiewskiego, Arkadiusza Niemirskiego, Katarzynę Enerlich, Olgę Rudnicką, Michała Jagiełłę; dziennikarzy, reporterów i dokumentalistów – Grzegorza Miecugowa, Joannę Siedlecką, Marię Wiernikowską, Jacka Hugo-Badera, Mariusza Urbanka, Jolantę Krysowatą; naukowców - Sławomira Kopra i prof. Andrzeja Niwińskiego; podróżników – Bolesława Grabowskiego, Piotra Kowalczyka i Leszka Szczasnego , a także artystę - Tomasza Brodę, aktorki - Krystynę Sienkiewicz i Katarzynę Żak oraz satyryków - Marię Czubaszek , Jacka Fedorowicza i Tadeusza Rossa.
Odrębną kategorię stanowi działalność promującą osiągnięcia lokalnych twórców. Obok spotkań z nimi (z poetką Mirką Szychowiak, z artystami – Elą Bach i Bogusławem Szychowiakiem) prowadzimy stałą witrynę "Nasi piszą", gdzie prezentujemy ich publikacje oraz wykładamy kartki z wierszami miejscowych poetów.

 

INFORMACJE BIEŻĄCE



UWAGA! WYDARZENIE! Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Poniedziałek, 08. Czerwiec 2015 20:49

wwwrozmiatościliterackie

Ostatnia zmiana Poniedziałek, 08. Czerwiec 2015 20:54
 
SPOTKANIE Z BRODĄ Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Poniedziałek, 11. Maj 2015 19:16

DSC 0144

W przeciwieństwie do kawałów z brodą to było spotkanie świeże, interesujące, a w przypadku warsztatów z dziećmi wręcz żywiołowe. Znakomity artysta wrocławski tak je zainspirował, że w nakrętkach od weków i guzikach dostrzegły oczy o czarnych źrenicach, w grzebykach nieco przerzedzone wąsy, zaś w skręconym spiralnie kablu ... krzaczaste brwi. Wystarczyło, że Pan Tomasz zrobił pierwszą przestrzenną maskę, która – jak się wydaje – jest autoportretem ... te czarne oczy, włosy, no i ten kilkudniowy zarost!

DSC 0136


Wyobraźnia dzieci została pobudzona, a naturalna dziecięca skłonność do niekonwencjonalnego wykorzystania przedmiotów - zresztą w rażącej sprzeczności z ich funkcją użytkową – radośnie wyzwolona. Cóż to była za zabawa!
Dzieciaki w twórczym ferworze, brawurowo zmagając się z materią pospolitych przedmiotów, nadawały im nowe sensy i siłę ekspresji.

DSC 0163


Uwolniona kreatywność skutkowała rozmaitością masek, które z dumą nakładali ich autorzy, pozując do pamiątkowego zdjęcia.

DSC 0212


Na następnym spotkaniu dorosłe już audytorium było bardziej powściągliwe w zachowaniu, choć nie szczędziło autorowi „arcydzieł z byle czego" słów uznania dla zaskakującego konceptu i jego precyzyjnej, a zarazem dowcipnej realizacji. Zadawano też pytania o specyfikę warsztatu ale i poruszono problem bolesnej dla artysty efemeryczności takich działań oraz uciążliwej obsesji przedmiotu.

DSC 0224


Zaimprowizowana mini-ekspozycja prac z ostatniego projektu o zabawnym, ale i przekornym tytule „Od Rubęsa do Pikasa czyli Zrób Sobie Arcydzieło" wszystkich uwiodła pomysłowością, talentem mimetycznym, poczuciem humoru i wykonawczą sprawnością autora, ale i niebezpiecznie zwodziła, że arcydzieła z kanonu malarstwa mogą być dostępne dla każdego, dosłownie w zasięgu ręki. Wystarczy świeże spojrzenie na banalne przedmioty z codziennego otoczenia, uwolnienie się od ich prozaicznego utylitaryzmu, do tego pewna zręczność manualna i ... już mamy swojego Rubęsa czy Elgreka. Proste?

DSC 0246


Wbrew pozorom nie! Właśnie o tę kreatywność najtrudniej. Poza tym potrzeba zuchwałości, a nawet bezczelności aby zamachnąć się na te estetyczne świętości. Pytano Pana Tomka czy replikowanie arcydzieł z materiałów ostentacyjnie byle jakich jest ich dewaluacją czy szczególnym wyrazem hołdu. Żart to czy prowokacja? Dialog z tradycją czy przedrzeźnianie mistrzów? W ten krotochwilny nastrój wieczoru wkradło się wiele całkiem poważnych zagadnień. Było zabawnie, ale i refleksyjnie. Zrób sobie spotkanie z Brodą, naprawdę warto!

DSC 0231


 
PICASY DLA KAŻDEGO Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Poniedziałek, 04. Maj 2015 16:42

broda się śmieje-page-001

 
NA ŚWIĘTA ... JEROZOLIMA Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 26. Marzec 2015 15:33

DSCN3796

  DSCN3824

Nie bez kozery właśnie teraz odbył się wernisaż wystawy fotograficznej, na której można zobaczyć obraz tego wyjątkowego miasta, utrwalony przez strzelinianina – Darka Stępnia.

DSC 0029


Chociaż zobrazowana przez niego Jerozolima tętni pulsem współczesnego życia, to mimo naporu trywialnej codzienności i wypełniającego ją turystycznego zgiełku, czai się w niej brzemię niegdysiejszych wydarzeń, które sprawiły, że jest to miejsce tak ważne dla wyznawców kilku wielkich religii. Sugestywne zdjęcia unaoczniają jego realną obecność, choć ludzkie wyobrażenia i emocje już dawno przeniosły to miejsce w sferę zmitologizowaną, czyniąc je kulturowym toposem.
Pan Darek chętnie objaśniał charakter miejsc i znaczenie symboli.

DSC 0045


Komentarza wymagał nawet poczęstunek, gdyż obok zwyczajowych produktów pojawiła się bardziej egzotyczna maca z hummusem.

DSC 0044


Więcej…
 
STAN BIBLIOTEK W STANACH Drukuj Email
Wpisał Maria Tyws   
Czwartek, 19. Marzec 2015 15:29

DSC 0013


Tego mogliśmy się dowiedzieć od czołowego reprezentanta dolnośląskiego bibliotekarstwa publicznego – dyrektora Andrzeja Tywsa, który w trakcie podróży służbowej do USA wizytował biblioteki w kilku ważnych miastach, między innymi w Chicago, Waszyngtonie i Nowym Jorku. Byliśmy pod wrażeniem standardu materialnego i programowego amerykańskich placówek, choć trudno było nam oswoić tamtejszą skalę. Ponadto trochę nas zadziwiła proporcja między kanoniczną funkcją bibliotek a ich rolą środowiskową, nastawioną na integrację, wyrównywanie szans i pobudzanie postaw społeczeństwa obywatelskiego. Dało się to zauważyć nawet w organizacji przestrzeni, wyraźnie preferującej funkcję klubową, towarzyską i rekreacyjną. Bibliotekarscy ortodoksi mogliby powiedzieć, że mało biblioteki w tej bibliotece.

P1030660


Mimo zachwytu nowymi technologiami i szerokim rozmachem w działaniu, chyba wciąż potrafimy docenić urok kameralnej, swojskiej (co nie znaczy siermiężnej) placówki własnej. Nawet nie sprowokowało to natychmiastowych roszczeń dostępu do drukarek 3D, aczkolwiek byłoby miło, gdyby za parę lat i taki sprzęt znalazł się w wyposażeniu polskich bibliotek. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że obecny stan bibliotek chicagowskich czy nowojorskich, który podejrzał i na tym spotkaniu zrelacjonował „nasz człowiek w Ameryce", to perspektywa także polskiego bibliotekarstwa (już widać symptomy zmian w tym kierunku nawet na poziomie bibliotek w terenie).
Czy również futurystyczny obraz amerykańskiej metropolii jest naszą przyszłością?
Póki co, za sprawą barwnej opowieści naszego gościa, wspomaganej przez bogaty serwis zdjęciowy, odbyliśmy wirtualny spacer po ulicach tamtejszych miast, ulegając fascynacji pomieszanej z pewnym jednak oszołomieniem taką kumulacją wielkomiejskiego żywiołu. This is America.

P1030517


 
<< Początek < Poprzedni 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL